To jest bardzo przykre...To jest bardzo przykre, że mamy prezydenta, który za cel postawił sobie szkodzić rządowi - powiedział
Marek Borowski w
Polskim Radiu odpowiadając na pytanie o kolejną odsłonę programu ceny paliw niżej. Jak podkreślił senator, decyzję o jego wprowadzeniu bardzo utrudnił rządowi prezydent nie podpisując ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów naftowych.
- Trzeba pamiętać, że obniżka cen paliw to jest gest bardzo kosztowny. To są ciężkie miliardy złotych, których budżet nie otrzyma, a wiemy, że zadłużenie jest spore. I tutaj, tak na marginesie, patrzę zawsze z rozbawieniem na opozycję, która z jednej strony głośno krzyczy do rządu: dajcie pieniądze, kontynuujcie, a z drugiej strony mówi o skandalicznym zadłużeniu, do którego rząd dopuścił.
Jak wyjaśniał senator, chodzi nie tylko o Orlen, który miał rok do roku zyskać dodatkowo 10 mld zł, ale wszystkie koncerny na naszym rynku.
- Orlen wprawdzie dominuje, ale przecież mamy jeszcze Shela, BP, Mola, różne koncerny i wszystkie one uzyskały dodatkowe dochody. Prezydent w swojej, że tak powiem, niekończącej się chęci szkodzenia rządowi, który to cel kiedyś zapowiedział i realizuje, ustawę w tej sprawie wysłał do Trybunału Konstytucyjnego. A Trybunał, który w innych przypadkach reaguje bardzo szybko i nawet w ciągu trzech dni się zbiera wtedy, kiedy to jest potrzebne panu prezydentowi albo PiS-owi, tutaj się długo nie zbierze. Pomijam już, że jest w części nielegalny i to jest w ogóle inny temat, no ale fakt jest faktem, że ustawa nie została podpisana.
Jak dodał senator, argumentacja prezydenta, że ustawa działa wstecz, ponieważ dotyczy zysków wcześniej osiągniętych, czyli gdzieś tam od lutego licząc, czy od marca, jest absurdalna.
- Przecież tutaj chodzi o zyski przypadkowe, czyli takie, których się nie przewidywało i nie można było wcześniej takich przepisów przygotować. Tego rodzaju ustawy już miały miejsce w różnych krajach, nawet w Polsce za rządów PiS-u. Więc to jest wyjątkowo szkodliwa działalność prezydenta. Gdyby te kwoty, ok. 4 mld zł, wpłynęły do budżetu, decyzja dotycząca obniżki cen paliw nie byłaby aż tak trudna.
Polskie Radio24;11 - 08. 2026Powrót do "Wiadomości" /
Do góry