Strona główna
Wiadomości
Halina Borowska - Blog żony
Życiorys
Forum
Publikacje
Co myślę o...
Wywiady
Wystąpienia
Kronika
Wyszukiwarka
Galeria
Mamy Cię!
Ankiety
Kontakt




Wiadomości / 24.12.23, 00:31 / Powrót

Sytuacja w mediach publicznych nie mogła trwać. To trzeba było przeciąć

Jeżeli chodzi o tych, którzy krytykują decyzję ministra Sienkiewicza, bo uważają, że z punktu widzenia prawa była niedobra, to ja mam do nich pytanie: no dobrze, a ten niekonstytucyjny stan, który utrzymuje się od 7 lat, polegający na tym, że media publiczne stały się partyjną, prywatną tubą, to w jaki sposób chcielibyście zmienić? - mówił w radiu TOK FM w audycji Wybory w TOK-u Marek Borowski zwracając się do osób, które do tej pory bardzo aktywnie, negatywnie wypowiadały się o tym, co się dzieje w mediach publicznych. - Mamy do czynienia w kraju z sytuacją, w której wszystkie główne stanowiska zostały prawnie albo bezprawnie opanowane przez jedną grupę polityczną. To jest prezydent, to jest Trybunał Konstytucyjny, który działa po prostu na zlecenie i wydaje absurdalne wyroki, na których potem PiS się opiera...
Senator zwrócił uwagę, że dyskusja, która się obecnie toczy w demokratycznej części opinii publicznej na temat mediów jest realna, potrzebna i pokazuje różnice w podejściu do tej sprawy teraz i 7 lat temu, kiedy zmiany w mediach wprowadzało PiS łamiąc przy tym - według orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego - ustawę zasadniczą. - Wtedy po stronie PiS-u żadna dyskusja prawna się nie toczyła, a my dzisiaj dyskutujemy, spieramy się, mamy wątpliwości. My, to znaczy ludzie, którzy generalnie są za zmianami, ale nie wszyscy są zadowoleni z podjętych ostatnio decyzji.
Jak podkreślił senator, sytuacja w mediach publicznych nie mogła trwać. Przy czym uchylenie zakwestionowanej przez Trybunał Konstytucyjny w 2016 r., a więc w nie rodzącym problemów składzie, ustawy o Radzie Mediów Narodowych nic by jeszcze nie dało. - Ja pytam, kto dokona tych zmian i w jakim trybie? Według senatora, także Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, która ustawowo zobowiązana jest do zapewnienia pluralistycznego charakteru mediów publicznych, nie robiła tego i nie będzie tego robić, nie daje gwarancji. - Jesteśmy w błędnym kole albo jak ktoś chce, przy takim węźle, który Aleksander Macedoński mieczem rozcinał. To trzeba było przeciąć, ale to nie może być oczywiście koniec. To jest rozwiązanie czasowe i trzeba rzeczywiście przystąpić do pracy nad nową ustawą medialną. Wiem, że takie deklaracje padły.
Hipokryzją najwyższego stopnia nazwał senator twierdzenia polityków PiS, że działania ministra Sienkiewicza są całkowicie bezprawne. - Wyście łamali prawo wszędzie tam, gdzie dawało to korzyść, przez 7 lat i dzisiaj nazywacie bezprawiem to, co ma wam odebrać te bezprawne łupy. Tak to wygląda - powiedział senator komentując wypowiedź uczestniczącego w audycji europosła PiS, Karola Karskiego.
TOK FM; Wybory w TOK-u - 23.12.2023

Powrót do "Wiadomości" / Do góry